azerbejdzaninfo.htm

Wspólnota  Polska   „Polonia - Azerbejdżan”

       Pierwsze polskie organizacje społeczne w Azerbejdżanie  powstały na początku wieku XX w Baku. W tym czasie w Baku mieszkało najwięcej Polaków. Już wcześniej, w wieku XIX,  Polacy  przybywali do Azerbejdżanu z różnych przyczyn  - byli to zesłańcy polityczne, wojskowi  armii carskiej rekrutowane z Królestwa Polskiego, jak również  Polacy   szukające  dobrej pracy, szczególnie w okresie dynamicznego rozwoju miasta Baku  -  tak zwanego boomu naftowego na początku XX wieku. Istniało wtedy w Baku kilka organizacji  polonijnych – Rada  Polskich Organizacji , Towarzystwo „Dom Polski”,  Polskie Towarzystwo Wzajemnej Pomocy „Ognisko”, Polskie Towarzystwo Dobroczynności , a nawet  Związek Młodzieży Polskiej.  Wydawano  czasopismo polskie „Farys”.
        Polacy  wnieśli duży wkład w rozwój  gospodarczy, naukowy, kulturalny, oświatowy  tego kraju. W każdej dziedzinie Polacy zostawili swój ślad . Sporo było wśród nich  lekarzy, nauczycieli, rzędowników, komersantów, wojskowych, inżynierów. Dość  wymienić  nazwiska sławnych architektów polskich, dzięki twórczości których architektura  Baku  do dziś  zachowuje swój niepowtarzalny wygląd.  Dzieła Gosławskiego,  Płoszki, Skórewicza, Skibińskiego,  i innych polskich architektów należą do wielkich osiągnięć  architektury Azerbejdżanu, zaś skala, na jaką Polacy działali, pozwala mówić o wzniesionym pzeznich nich         „ polskim Baku” -  pisze prof. Szamil Fatułłajew-Figarow,  wybitny badacz  architektury  w Azerbejdżanie. Warto tu podkreślić, że  ta „polska spuścizna” zawsze była i  jest przedmiotem dumy  mieszkańców  Baku
    Największy wkład  w rozwój gospodarczy  Azerbejdżanu  wniósł  inżynier  Witold Zglenicki. Był pionerem  pozyskiwania ropy naftowej  spod dna morskiego, opracował projekt eksploatacji tych złóż i ten wynalazek miał ogromne znaczenie  dla dalszego rozwoju gospodarczego w Azerbejdżanie. Nadal  korzysta z  tego współczesne  państwo  azerbejdżańskie. Pamięć o Zglenickim utrwalil  prof.Andrzej Chodubski  w monografii   - WITOLD  ZGLENICKI    „POLSKI   NOBEL” 1850-1904 ( Płock 1984)  Współpracownik  Zglenickiego –Polak Paweł Potocki (1879 – 1932)   zasłynął z zasypywania – według projektu Zglenickiego  - zatoki Bibi-Ejbat  dla zdobywania w tym miejscu ropy naftowej.
     W Azerbejdżanie także  przez dłuższy czas  pracowali wybitni naukowcy polskiego pochodzenia , którzy też wnieśli swój duży wkład  w rozwój naukowy, techniczny  i ogólnoświatowy. W roku 1919  utworzony był Uniwersytet Bakiński , który miał  ogromne  znaczenie dla  ogólnego rozwoju  całego systemu naukowego w zacofanym wtedy kraju.  Wśród wykładowców znajdowało się  dużo  profesorów polskiego pochodzenia. W dziedzinie medycyny - prof. akademik  Paweł Zdrodowski (mikrobiologia), prof.Uszyński, prof.Malinowski, prof.Różanowski, prof.  Berłacki, prof.Mizernicki, prof. Zamuchowski  , w dziedzinie  nauk  społecznych -  prof. akademik  Aleksander Makowielski, prof. Wsewołod Bronisław  Tomaszewski, prof. Aleksander  Sielichanowicz, prof. Mikołaj Dąbrowski, prof. Downar-Zapolski, docent P.Piłaszewski,  z innych dziedzin -  prof . K.Krasuski(chemia), docent P. Michalewski(geofizyka). I to jeszcze daleko nie pełna lista  Polaków, pracujących  w Azerbejdżanie  w tamte czasy.
        Większość   Polaków po rewolucji 1917 roku stopniowo wyjeżdżała – w ramach repatriacji. Inne polskie rodziny  opuszczali ten kraj z różnych przyczyn –często z powodu lepszego miejsca pracy  i możliwości dla dzieci   uczyć  się i pracować w rosyjskich stolicach  -  w Moskwie  i Leningradzie. . Po rewolucji październikowej   władze  miejscowe  nie przywiązywały większej uwagi do narodowości obywatela w dokumentach osobistych. Sytuacja się zmieniła  w czasy  reżimu stalinowskiego, kiedy  posiadanie  narodowości polskiej   już było powodem dostatecznym , żeby człowiek został podejrzewany i prześladowany. Dlatego wielu Polaków  w Baku zmieniało swoją narodowość  w dowodzie osobistym. Na przykład, znany naukowiec polskiego pochodzenia  Józef Jeśman  zapisał siebie jak białorusina, drugi –znany dyrygent Teatru Opery i Baletu w Baku  -  Władyslaw Trachimowicz  podał że jest żydem...I takich przykładów można wyliczyć  dużo. Dlatego teraz  niekiedy  odnajdujemy korzenie polskie u ludzi  w bardzo skomplikowanych warunkach . Jesteśmy  pewni, że  ludzi pochodzenia polskiego jest w Azerbejdżanie znacznie więcej, niż  było  podane według danych statystyki jeszcze periodu radzieckiego. A nawet i  teraz są przypadki, że osoby  w wieku  nie życzą sobie  być wpisane do Polonii naszej , chociaż rodowód mają  wspaniały – polski szlachecki – po prostu boją się, że może coś się zmieni i znów będą prześladowane...
       Możliwość zjednoczenia  Polaków w Azerbejdżanie pojawiła się po upadku Związku Radzieckiego. W 1997 roku przybył  do Baku ksiądz z Polski – Jerzy Piluś  z misją odrodzenia wiary katolickiej na tym terenie i wtedy osoby pochodzenia polskiego powoli stali się skupiać się wokół misji katolickiej. Wtedy to zaczęto myśleć  o zawiązaniu  organizacji  polonijnej. Z roku 2001 trwała praca nad utworzeniem Wspólnoty  Polskiej,  szczerze mówiąc, były trudności, nie przyszło to łatwo -  dopiero w kwietniu 2003 roku została nasza Wspólnota zarejestrowana. Dzięki wsparciu i  pomocy ze strony Ambasady Polskiej w  Azerbejdżanie mamy już większe możliwości.  Nasza Wspólnota robi jeszcze pierwsze kroki w swej działalności, ale jeżeli  w chwili utworzenia było nas kilkanaścioro osób,  to w danej chwili  mamy  ponad 100  członków organizacji  i jesteśmy pewni, że ta liczba będzie wzrastać.


Olga Jurzanina
Kierownik wydziału kultury, Polonia - Azerbejdżan
kontakt Email:  ruslan@polonia.org.ru