Wlodzimierz Sokolowski MD,
101 Henderson Street, Miramichi, New Brunswick, E1N 2R8
Tel: 506 773-9731 e-mail: sowl@nbnet.nb.ca
CANADA
Dnia 27-go maja 2004r
“Gazeta Lekarska”
ul. Sobieskiego 110
00-764 Warszawa
RE: “Lekarze wyjezdzaja za granice”, Katarzyna Malinowska, Gazete
Wyborcza 27-05-2004
List Otwarty
do Pana Dr. Marcina Jozefowicza z Bialegostoku
oraz innych lekarzy polskich
ktorzy zdecydowali sie szukac pracy poza Polska.
“Audaces fortuna iuvat” albo “Fortes Fortuna Adiuvat”
“Biedni ci co stoja na brzegu czekajac na powrot statku ktorego nigdy nie
odprawili”
“Najwieksze ryzyko ponosza ci ktorzy nigdy nie zaryzykowali”
Szanowne Kolezanki, Szanowni Koledzy,
Gratuluje
odwagi i zdecydowania by pojsc na Zachod by sie sprawdzic, zawodowo dopelnic
oraz zarobic godnie co nieco.
Juz w
poznych latach 50-tych spozieralismy ukradkiem na Zachod. Wtedy Franek Kokot,
pozniejszy slynny polski nefrolog, pojechal do Szwajcarii na paromiesieczne
stypendium. Po powrocie mowil nam “ze ci tam sa z tej samej gliny”. Mnie
tego nie trzeba bylo dwa razy powtarzac. Opinia ta pozostala u mnie na zawsze
jak slowa ewangelii swietej albo cytat z listu swietego Pawla. W listopadzie
1971r rozpoczalem prace rezydenta w szpitalu uniwersyteckim w Ottawie
nie mialem najmniejszego kompleksu nizszosci. Od listopada 1973r do konca
czerwca 2001r pracowalem jako lekarz wolno praktykujacy. We wrzesniu br. bede
miec 73 lata, a wiec mam watpliwosci czy dolacze do polskich lekarzy, ktorych
szukaja do pracy w Wielkiej Brytanii.
Celem
mojego listu do was szanowne kolezanki i koledzy jest przekonac was iz
decydujac sie pojechac na Zachod do pracy dopelnicie swoje osobowosci
rozwijajac sie intelektualnie i emojonalnie oraz przysparzycie sobie nieco
dobr materialnych oraz dacie wlasnym dzieciom lepsza szanse znalezienia sie w
zjednoczonej Europie. Niemniej chyba najwazniejszy bedzie fakt iz wielu z was
powracajac do Polski zmieni oblicze polskiej medycyny czy tez t.zw. polskiej
sluzby zdrowia. Powracajac do Polski po szeregu lat na Zachodzie bedziecie
innymi ludzmi, bedziecie inaczej myslec, inaczej fromulowac swoje koncepcje i
zupelnie inaczej, znacznie bardziej pozytywnie i z wyrozumieniem, widziec
Polske i Polakow. To wasza postawa przywieziona z Zachodu zmieni stosunek
wladz i spoleczensstwa polskiego do lekarzy jako wysoko wyksztaalconej grupy
zawodowej i w ten sposob wymusi zmiane stosunku wladz i spoleczenstwa do
srodowiska lekarsiego.
Nie mam
watpliwosci co do waszych wysokich kwalifikacji zawodowych, niemniej moge miec
obawy iz wielu z was nie rozwinelo jezyka angielskiego do poziomu waszej
wiedzy medycznej. Nad literackim jezykiem angielskim nalezy pracowac z uporem
i bez przerwy. Trzeba bez przerw czytac b. dobra angielszczyzne. Radze od razu
zaprenumerowac TLS (Times Literary Supplement), znakomity i tani tygodnik
literacki Londynskiego Timesa. Po roku albo dwoch czytania TLS przyjechawszy
do Warszawy nalezy zlozyc gazete i wlozyc do bocznej kieszenie marynarki tak
by bylo widac duze litery TLS. Bedac tak “naszpanowany” nalezy wejsc do
kawiarni literackiej przy Nowym Swiecie i odstawiac cmokiera pokazujac sie
literackim prominentom takim jak p. Tadeuszowi Konwickiemu p. Kazimierzowi
Kutzowi, p. Januszowi Glowackiemu, o ile bedzie w tym czasie w Warszawie, p.
Adamowi Michnikowi i innym. W ten sposob osiagnieta bedzie sytuacja w ktorej
“ you would have a cake and can eat it as well”.
O dzieci
prosze sie nie martwic wyrosna wyposazone w dwa jezyki i beda stu
procentowanymi obywatelami Unii Europejskiej. Poza tym na Zachodzie wszedzie
jest TV Polonia, ktora pozwala nam kibicowac przy pojedynku pp. Rokity i
Leppera oraz obserowac jak tonacy rzad nie moze puscic ostatniej “Belki”
ratunku. Nie ogladanie takich spektakli nie zubozy rozwoju pana dzieci.
Zycze wiele zdrowia i szczescia. Wasz Wlodzimierz Sokolowski, ktory myslal tak
jak wy tylko juz czterdziesci lat temu.
Wlodzimierz Sokolowski
sowl@nbnet.nb.ca
Informacje za
posrednictwem "Gazety
Lekarskiej"
nadano na podstawie adresow e-mail dostepnych w Internecie, prasie,
otrzymanych w wyniku biezacej korespondencji lub nawiazanych wczesniej
kontaktow - zgodnie z art.25 ust 2. pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych.
Jezeli nie zycza sobie Panstwo otrzymywac tego typu informacji, prosze o
odeslanie tego postingu z zaznaczeniem w temacie (subject) : NIE.
This e-mail contains proprietary information. It is for the intended
recipient only. Your privacy
is extremely important to us. If you do not wish to be contacted by email
about new features, events and services from The
Gazeta
Lekarska
please reply with "NO"
in the subject.
Please allow 2 business days for your request to be processed.
J
Lek. med. Marek
Stankiewicz
Redaktor Naczelny "Gazety
Lekarskiej"
Internet : www.gazetalekarska.pl/
Komorka : +48-602-756226 zawsze do dyspozycji Czytelników
Redakcja : 00-764 Warszawa, Sobieskiego 110 - siedziba Naczelnej Izby
Lekarskiej
tel. +48-22-8517138 ; fax : +48-22-8517139
Gazeta
Lekarska to jedyne
pismo na polskim rynku medycznym wydawane i rozsylane przez Naczelna Rade
Lekarska do domow wszystkich lekarzy i lekarzy stomatologow w Polsce. Bazy
adresowe znajduja sie w dyspozycji okregowych izb lekarskich.
Aktualny naklad : 144.300 egzemplarzy.