01.12.2002

Jaskiernia o problemach litewskich Polaków

Polska nie uzależni ratyfikacji umowy o członkostwie Litwy w NATO od rozstrzygania problemów litewskich Polaków. Wykorzysta jednak czas ratyfikacji na uregulowanie kwestii spornych - powiedział PAP poseł Jerzy Jaskiernia.

W czwartek zakończyła się trzydniowa wizyta na Litwie delegacji Komisji Spraw Zagranicznych polskiego Sejmu, której przewodniczy Jaskiernia. Głównym tematem rozmów z kierownictwem litewskiego parlamentu, ministrem spraw zagranicznych Litwy i polską mniejszością narodową było członkostwo Litwy w NATO, członkostwo obu krajów w Unii Europejskiej i problemy mniejszości narodowych.

"Będzie z naszej strony pewnego rodzaju presja. W okresie ratyfikacyjnym Litwa w ogóle będzie przedmiotem zainteresowania w zakresie stosowania standardów demokratycznych, a więc nadarzy się okazja, by o problemach Polaków zamieszkałych na Litwie mówić i oddziaływać" - powiedział Jaskiernia po czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami społeczności polskiej na Litwie.

Zaznaczył jednak, że Polska nie uzależnia poparcia dla członkostwa Litwy w NATO od rozstrzygnięcia tych problemów.

"Nie służyłoby to naszym przyszłym stosunkom. Nie można stwarzać wrażenia, że rozszerzenie obszaru bezpieczeństwa europejskiego ma zostać zahamowane dlatego, że nie potrafimy w odpowiednim tempie rozwiązywać problemów - powiedział Jaskiernia, zaznaczając jednak, że "Polsce bardzo zależy na sytuacji Polaków na Litwie i skoro w naszych stosunkach bilateralnych są pewne problemy, trzeba o nich mówić i je rozstrzygać".

"Odniosłem wrażenie, że po stronie litewskiej jest gotowość i chęć rozstrzygania takich problemów jak pisownia nazwisk, zwrotu ziemi na Wileńszczyźnie, oświaty polskiej. Podczas żadnej z rozmów nie padło słowo +nie+, chociaż tego można było się spodziewać" - powiedział Jaskiernia relacjonując odbyte spotkania