uawkosciol.htm
![]() zdjecia Witold Stanski (2004) |
![]() |
28 i 29 pazdziernika przebywalem na
Wolyniu, który "odwiedzilem" po raz drugi w zyciu po ponad 60 latach.
Tylko cudem przezylem jako male dziecko gehennę Polaków na Wolyniu podczas
wojny, stracilem jednak tam cala rodzinę (ze strony ojca), a więc dziadków,
stryjków, ciotki i częsciowo ich dzieci.
Bylo to więc dla mnie ogromnym przezyciem
i chcę w rózny sposób przyczynic się do poprawy stosunków między tymi od
stuleci zwasnionymi narodami Ukraińcami i Polakami. Dlatego tez zawiozlem z
wlasnej inicjatywy ogromna walizkę z nowa i uzywana odzieza, torbę z butami
oraz pieniadze, które przekazalem dla biednych na ręce proboszcza parafii sw.
Anny i Joachima we Wlodzimierzu Wolyńskim ojca karmelitów Leszka Koszlapa.
Kosciól ten, w którym nota bene bylem chrzczony jako male dziecko, byl do 1991
roku magazynem i sklepem i dopiero po odlaczeniu od ZSSR oddany katolikom. Oprócz
tego zwiedzilem cmentarz w Porycku, który zostal oficjalnie na nowo otwarty w
uroczystej ceremonii 11 lipca 2003 z udzialem między innymi prezydentów Polski
i Ukrainy, a który stanowi symbol tragedii Polaków na Wolyniu. Zarówno z
Wlodzimierza jak i Porycka zalaczam kilka zdjęc i mozemy widziec, ze pojednanie
z Ukraińcami jest duzo trudniejsze anizeli z Niemcami, którzy ubolewaja, ze
wywolali tragedię podczas II wojny swiatowej, wsród Ukraińców jest jednak w
dalszym ciagu spora ilosc, którzy nawet zdrapali zarówno z tablicy wejsciowej
na cmentarz porycki napisy mówiace o wymordowaniu Polaków przez ukraińskich
nacjonalistów, podobnie jak i na granitowym krzyzu (zob. zalaczone zdjęcia).
Mimo wszystko uwazam, ze powinnismy i tam
zadzialac aby wreszcie zapanowala zgoda, a nawet przyjazń u tych dwóch slowiańskich
narodów.
Musimy jednak smialo przyznac, ze polityka
naszych rodaków w ciagu setek lat i zle traktowanie Ukraińców przez naszych
pradziadów byla częsciowa przyczyna dalszych tragedii. W tym miejscu stanowczo
chcę podkreslic, ze dazenia niepodleglosciowe Ukraińców byly od setek lat
sluszne, ale powinno odbyc się to na drodze pokojowej a nie poprzez ludobójstwo
na niewinnych Polakach od niemowlat do starców!
Najlepszy przyklad rozdzielenia się dali
Slowacy, którzy bez najmniejszego rozlewu krwi uzyskali wlasne niezalezne państwo.
Dlatego apeluję do Państwa o poparcie
mojej inicjatywy na Wolyniu w postaci pomocy finansowej, która prowadzic będę
dalej z ojcem Leszkiem i ewentualnie ojcem Zygmuntem Majcherem
(franciszkaninem), który jest proboszczem w kosciele w Kowlu i posiada adres
e-mailowy: ofm@kv.ukrtel.net.
W kwietniu lub maju przebywac równiez będę
we Wlodzimierzu i chcialbym do tego czasu uzbierac jak najwięcej pieniędzy i
odziezy. Pieniadze te mozna przeznaczyc na biednych albo i na budowę nowego
kosciola katolickiego we Wlodzimierzu, którego model znajduje się na jednym z
zamieszczonych zdjęc.
Osoby zainteresowane pomoca proszę aby
skontaktowaly się ze mna w celu skonkretyzowania tych planów.
Przepraszam, ze się za bardzo rozpisalem,
ale mam nadzieję, ze znajdę oddzwięk by pomóc biednym ludziom na Wolyniu.
Pozdrawiam serdecznie
Witold Stański
kontakt: E-mail: stanski@t-online.de