ZAUFAJ OPATRZNOSCI 09.08.2001
E-mail: kovaliv@ostroh.uar.net
Ksiazki o ksiedzu Wladyslawie Bukowinskim
Dwie ksiazki
„Do moich przyjaciol” i „Spotkalem czlowieka”, dedyko-wane OjcuWolyniu i w Kazachstanie.
„Wolanie z Wolynia” od kilku lat zaj-muje sie publikowaniem w jezyku
polskim, ukrainskim i rosyjskim. Tym razem postanowilo przyblizyc
wszystkim sytuacje Kosciola katolickiego w tym kraju. Aby pokazac ja jak
najbardziej wiarygodnie, posluzono sie sylwetka wielkiego kaplana i
Pierwsza z ksiazek – „Do moich przyjaciol” – stanowi zapis czesci
spuscizny
literackiej, jaka zostawil po sobie ksiadz Bukowinski. Sklada sie na nia
m.in. relacja o Kosciele na Ukrainie, wspomnienia z Kazachsta-nu oraz listy
do krewnych i przyjaciol. Jak pisze w przedmowie ks. Witold Kowalow,
„dorobek pismienniczy ksiedza, a zwlaszcza jego listy zadzi-wiaja
Obecnie, przeszlo dziesiec lat po upadku imperium, ktore wiezilo swoich
obywateli za przywiazanie do wia-ry i zsylalo na Syberie lub do
Kazachstanu, problemy zwiazane z okaleczo-nym spoleczenstwem we wszystkich
postsowieckich krajach wciaz daja o sobie znac. Ksiazka uswiadamia nam skale
szkod moralnych i probe ich pokonania poprzez krzewienie na nowo wiary na
tych terenach. Wpatrujac sie w heroiczna postawe ks. Bukowinskiego, uczymy
sie milowac blizniego. Uswiadamiamy sobie, co naprawde oznacza wiara,
nadzieja, milosc, co znaczy bezgraniczne oddanie sie Bogu.
Druga z publikacji – „Spotkalem czlowieka. Ksiadz W. Bukowinski w pamieci
wiernych i przyjaciol” – sta-nowi dokumentalny zapis tego, co zo-stalo w
ludzkiej pamieci o czlowieku wielkiego serca. W jednym ze swia-dectw o
ksiedzu przeczytac mozemy: „W czasach gdy wielu ludzi tracilo swoje
czlowieczenstwo, on okazal sie niezlomny Takze on sam nawet po-srod swoich
wrogow z NKWD widzial ludzi. W swojej pracy duszpasterskiej nie czynil
roznicy ze wzgledu na naro-dowosc swoich wiernych. Jednakowo traktowal
zarowno Polakow, jak i Niemcow, Ukraincow, Rosjan”.
W ksiazce znajdziemy wiele takich wspomnien ludzi, ktorzy bezposrednio
przebywali z ksiedzem, jego krewnych i przyjaciol.
Dorota Matacz
Obie pozycje mozna nabyc w wydawnictwie „Wolanie z Wolynia”,
skrytka
[„Nasz Dziennik w Malopolsce” nr 174 (1063) z 27 lipca 2001 r., s. III.]