zarys.htm

magazyn kulturalny zarys

Pięć lat Magazynu Kulturalnego „Zarys”

 

Latem 2001 r. na rynku niemieckiej prasy polonijnej zadebiutował Magazyn Kulturalny „Zarys”, który jest obecnie jedynym polskojęzycznym pismem o charakterze literacko-społecznym po zachodniej stronie Odry. Periodyk ten ukazuje się z częstotliwością jednego numeru rocznie i został pomyślany jako czasopismo niekomercyjne, kierowane do wymagających odbiorców z kręgu Polonii niemieckiej, osób gustujących we współczesnej literaturze i publicystyce. Aczkolwiek wzbudził również ciekawość czytelników krajowych, zainteresowanych twórczością emigracyjną. Nie dziwi zatem, że pełni rolę łącznika między polskimi intelektualistami mieszkającymi w kraju i zagranicą, dzięki czemu często porównuje się go z nie istniejącym już nieregularnikiem „B1”.

Założycielem i redaktorem naczelnym „Zarysu” jest Roman Ulfik, pochodzący z Górnego Śląska, który od 1987 r. mieszka w niemieckim Messel. Polonijny wydawca w momencie zakładania periodyku stanął przed nie lada wyzwaniem, ponieważ pisma kulturalne rzadko utrzymują się ze sprzedaży, wobec czego wymagają wsparcia finansowego oraz odpowiedniej promocji. Należy zatem uznać za sukces, iż w latach 2001-2005 ukazały się cztery zeszyty rocznika. Ich edycja nie byłaby możliwa bez pomocy darczyńców, stałych czytelników, instytucji i przyjaciół czasopisma. Warto też podkreślić, że cała redakcja oraz współpracujący z nią autorzy i plastycy nie pobierali wynagrodzenia za swą pracę.

Na łamach dotychczasowych numerów gościło wielu uznanych literatów, badaczy, krytyków i publicystów, gdyż celem R. Ulfika oraz pozostałej trójki redaktorów – prof. Piotra Roguskiego z Kolonii oraz Katarzyny i Mariusza Soleckich z Katowic jest dbanie o wysoki poziom merytoryczny „Zarysu”. Dzięki temu na jego kartach na stałe zagościły takie rubryki jak: poezja, proza, recenzje, publicystyka, wywiady i wspomnienia. Redakcja pisma nie zapomina również o aktualnych sprawach kulturalnych i społecznych, czego wyraz stanowi kilkustronicowa kronika, dołączana do każdego zeszytu. Odnotowuje ona ważne dla Polaków rocznice i wydarzenia oraz imprezy odbywające się po obydwu stronach Odry.

Ze względu na polonijny charakter Magazynu współpracujący z nim autorzy wywodzą się najczęściej ze środowisk emigracyjnych. Szczególnie licznie reprezentowani są twórcy związani z Polonią niemiecką, do których należą: K. Mik, K. Niewrzęda, K. M. Załuski, P. Piaszczyński i A. Fleischer. Jakkolwiek w poszczególnych rubrykach można też znaleźć teksty literackie i publicystyczne wielu krajowych autorów, m. in. ks. J. Szymika, J. Durskiego, A. Majewskiego, M. Kalczyńskiej, W. Woracha. Na łamach pisma nie brakuje także tłumaczeń wierszy i opowiadań napisanych przez obcokrajowców, przede wszystkim Niemców (M. Kneipa, R. Axt, B. Zeizinger) i Rosjan (np. W. Kaminera). – Ich obecność w gronie współpracowników jest najlepszym potwierdzeniem faktu, że periodyk ten stanowi doskonały łącznik między ludźmi różnych narodowości i kultur.

Prenumeratorami „Zarysu” są indywidualni odbiorcy oraz redakcje literackie i instytucje kulturalne. Można go zamawiać zarówno w Niemczech (bezpośrednio w redakcji lub za pośrednictwem Księgarni Polskiej „Wawel”), jak i w Polsce, w katowickim Antykwariacie przy ulicy Mickiewicza 14.

Twórcy periodyku przygotowali już materiał do 5 zeszytu, aczkolwiek jego publikacja jest zależna od dobrej woli różnych fundacji, sponsorów i czytelników. Należy jednak podkreślić, iż każdy może przyczynić się do wsparcia tej istotnej inicjatywy poprzez wykup prenumeraty rocznika (cena jednego egzemplarza wynosi 5 Euro lub 20 zł) albo wpłatę dowolnej kwoty na fundusz „Zarysu”. Nazwiska wszystkich darczyńców, podobnie jak w poprzednich latach, zostaną wymienione na łamach pisma.

Redakcja Magazynu ma nadzieję, że wśród niemal dwumilionowej Polonii niemieckiej znajdzie się choć kilkaset osób zainteresowanych lekturą tego numeru. Niestety do tej pory wszystkie polskojęzyczne periodyki literackie publikowane w Niemczech doczekały się co najwyżej kilkuletniej egzystencji. Miejmy nadzieję, iż „Zarys” nie podzieli losu swoich poprzedników, ponieważ Polacy mieszkający w Niemczech zasługują na pismo literacko-społeczne w języku ojczystym.

Więcej informacji: www.zarys.de

Anna Marcol