POLSKIE RODZINY ZA GRANICĄ

Referat na II Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy, maj 2001

dr Andrzej Pawłowski, Wiedeń

 

I. Rodzina, jeden z kluczowych zakresów działalności polonijnej.

 

Istnieje kilka specyficznych kulturowo zakresów życia społeczności polskiej poza granicami kraju, których nie może przejąć społeczeństwo lokalne. Do tych zakresów obok duszpasterstwa, szkolnictwa polskiego oraz polskiej kultury zaliczyć należy z całą pewnością kompleks spraw rodzinnych, a zwłaszcza poradnictwo rodzinne dla Polaków.

Truizmem byłoby przytaczać powszechnie znane argumenty stawiające rodzinę opartą na nierozerwalnym małżeństwie i ukierunkowaną na poczęcie i wychowanie dzieci na kluczowej pozycji w życiu zarówno osoby jak i społeczeństwa. Najpełniej zawarte są one w nauce Kościoła Katolickiego

W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera zainteresowanie się rodzinami żyjącymi za granicą. W porównaniu do rodzin pozostających we własnym społeczeństwie i kraju napotykają one na bardzo specyficzne problemy i zagrożenia. Rodziny te muszą równocześnie wypełnić dodatkowo niezwykle istotne zadania przekazania młodemu pokoleniu wiary przodków oraz tradycji i kultury narodowej. Jest to konieczne, aby zapewnić mu możliwość harmonijnej integracji ze społeczeństwem lokalnym bez degradacji poprzez wymuszoną brakiem własnej tożsamości narodowej asymilację. W rodzinach w Polsce te niezwykle istotne zadania wspierane są poprzez całe środowisko, ponieważ pozostają one cały czas w żyjącej tkance polskiego społeczeństwa i kościoła. Warunki życia poza krajem są pod tym względem diametralnie inne. W pośredniej natomiast sytuacji znajdują się rodziny polskie żyjące w zwartych skupiskach na swej ojczystej ziemi, choć poza Polską.

Chciałbym podkreślić, że problematyka rodzin poza granicami kraju dotyczy nie tylko Polaków, lecz w podobny sposób wielu milionów rodzin z każdego narodu i jego grup mniejszościowych czy diaspory za granicą.

 

 

II. Kategorie rodzin polskich za granicą

 

Kondycja, specyficzne zagrożenia i dodatkowe zadania rodzin za granicą są wyraźnie uzależnione od wielu czynników, które pozwalają wyodrębnić ich odmienne kategorie.

1. Rodziny emigrantów stale (dłużej) zamieszkałe za granicą (głównie- USA,

Europa Zach., Brazylia, Kanada, Argentyna, Australia i Płd. Afryka)

a. obywatele obcy (polskiego pochodzenia, w różnych generacjach emigracyjnych)

b. rodziny mieszane

obywatele polscy

2. Emigracja żołnierska i kombatancka II wojny światowej (głównie W. Brytania)

3. Rodziny oficjalnej emigracji przesiedleńczej do Niemiec (głównie 1973-89 r.)

4. Rodziny polskie, autochtoniczne (Białoruś, Ukraina, Litwa, Rosja, Czechy,

Mołdawia, Rumunia)

5. Rodziny polskie przesiedlone (głównie Kazachstan i Syberia, zwykle starające się o repatriację)

6. Pełne rodziny polskie czasowo zamieszkałe za granicą (niewielka liczba )

 

 

Mówiąc o problemach emigracji należy pamiętać też o kilkuset tysiącach rodzin, które choć żyją w Polsce są nimi dotknięte.

 

 

1. Rodziny mieszkające w Polsce, z których ktoś pracuje za granicą (liczne

szczególnie w niektórych rejonach kraju)

a. z możliwością częstszego kontaktu (bliskie kraje europejskie)

b. bez możliwości kontaktu osobistego (szczególnie USA)

2. Rodziny w Polsce, rozbite, z których jeden z współmałżonków pozostał za

granicą, zwykle w powtórnym związku.

3. Rodziny repatriantów w Polsce

4. Rodziny obcokrajowców w Polsce (coraz częstsze w ostatnich latach)

 

Wszystkie te grupy można jeszcze dokładniej podzielić ze względu na czas, miejsce, przyczyny i inne okoliczności znalezienia się poza swoją Ojczyzną.

 

 

III.Życie poza krajem jako szczególne zagrożenie rodziny i osoby.

 

1. Zagrożenia rodziny

- prawne - niepewność, poczucie zagrożenia

- antyrodzinna atmosfera i prawo w bogatych krajach imigracyjnych

- społeczne - izolacja, zdeklasowanie, nacisk asymilacyjny

- materialne - budowanie wszystkiego od nowa

- niskie zarobki

- nadmierna praca

- bezrobocie, brak zabezpieczenia socjalnego

- niski standart mieszkaniowy

- różne formy wyzysku materialnego

- samotność - osób młodych, osób starszych (gdy rodziny w Polsce)

- rozłąka z najbliższą rodziną

- brak dziadków i innej rodziny

- znaczny udział rodzin niepełnych i związków powtórnych w Polonii

- problemy małżeństw mieszanych narodowościowo czy religijnie (wtórna obojętność religijna)

- kompleks emigracyjny - wątpliwości w ocenie etycznej wyemigrowania i pozostawania na emigracji, - poczucie przegranej, nieodwracalności ciągle nie do końca akceptowanej decyzji czy niemożności zmiany zaistniałej sytuacji

 

2. Utrudnienia w wypełnianiu funkcji rodzicielskiej

- antyrodzicielskie i antywychowawcze prawo i atmosfera

- spadek autorytetu rodziców jako zdeklasowanych i mniej zintegrowanych z lokalnym społeczeństwem

- konflikt pokoleń na płaszczyźnie przekazywania i zachowania tradycji religijnych i narodowych

- wątpliwa ocena przez dzieci decyzji o emigracji

- utrudniona integracja osobowa (poczucia tożsamości) w sytuacji odrębności i dwoistości kulturowo- religijnej

 

3. Materialne i kulturowe utrudnienie przygotowania i startu życiowego młodych

 

4. Zagrożenia poczucia i rozwijania tożsamości narodowej

- ograniczona łączność z kulturą i językiem swego narodu

- niewielki związek z życiem społecznym kraju pochodzenia

- życie w nowej kulturze, języku, strukturze społecznej i gospodarczej

- wyalienowanie ze środowiska kraju zamieszkania

- kompleks obcego

 

5. Zagrożenia religijności

- ograniczenie praktyk religijnych i katechezy w przypadku braku duszpasterstwa polskiego

- trudności w akceptacji nowego typu duszpasterstwa lokalnego - subiektywne i obiektywne np. językowe

- wpływ zwykle bardziej zlaicyzowanego środowiska lokalnego (liberalizm na zachodzie a komunizm na wschodzie) zwłaszcza w zakresie wiary i moralności małżeńskiej czy rodzinnej

- patologiczne postawy życiowe otoczenia - pęd do posiadania i używania na zachodzie i bierność na wschodzie

 

 

IV. Zagrożenie tożsamości narodowej

 

Dłuższe przebywanie w innym narodzie, a zwłaszcza stałe (lub zdecydowanie sie na stałe) w nim życie, przynosi coraz częstsze i wymagające praktycznej odpowiedzi pytanie - kim ja właściwie jestem. Szczególnie trudno odpowiedzieć na nie Rodakom mieszkającym w Europie zachodniej, gdzie coraz częściej, przynajmniej werbalnie podważa się w imię unifikacji europejskiej potrzebę przynależności narodowej. Zwodnicza może tu być także geograficzna bliskość Ojczyzny i coraz szersze powiązania gospodarcze. Często zdarza się, że emigrant chcąc jak najszybciej zasymilować się z lokalnym społeczeństwem , traci swoją tożsamość narodową odczuwaną tu jako obcość i niszczoną przez skądinąd dość obojętne na te wartości społeczeństwo. Nie jest on jednak w stanie przez pewien czas, czasem nawet 1-2 pokolenia, nabyć żadnej nowej tożsamości w stosunkowo hermetycznym nowym środowisku. Nie rzadko przyjmuje on jako swoją szeroko oferowaną przez Zachód wątpliwej jakości pseudotolerancję, obojętność religijną, egoizm, materializm czy nawet hedonizm indywidualny i społeczny. Oczywiste są zgubne skutki tego typu zjawisk dla osoby i rodziny.

Następuje stopniowe nieuświadomione zniewolenie i degradacja duchowa człowieka i wbudowywanie go w system bezsensownej pracy dla pomnażania własnego zysku oraz de facto zysku wąskiej grupy decydentów. Mechanizmy te pomnażają nowa kategorię beznarodowców, jednak już nie w zrozumieniu prawnym ale tożsamościowym.

Zjawiska opisanej powyżej degradującej asymilacji czy oczywistej integracji przebiegają bardzo indywidualnie i zależą od wielu czynników, z których na czoło wysuwają się:

- czas przebywania poza krajem (trudno na samym początku)

- stan rodzinny (trudniej osobom samotnym, lub żyjącym w rodzinach mieszanych)

- wiek (dzieciom w obcym środowisku trudniej wyrobić sobie poczucie przynależności narodowej)

- wyrobienie społeczne i obywatelskie

- zawód, dla którego wykonywania wymagany odpowiedni stopień integracji

- poziom kultury, środowisko towarzyskie

- zaangażowanie religijne, kontakt z duszpasterstwem polskim

- kontakt ze środowiskiem polonijnym

- rodzina w Polsce

- odległość od Polski, możliwość kontaktów

Każde z tych uwarunkowań wymaga innych metod działań podejmowanych dla zachowania i przekazywania tożsamości i tradycji narodowej, które obok wiary stanowią jeden z podstawowych zakresów naszej osobowości. Szczególne miejsce i szczególna odpowiedzialność przypada tutaj rodzicom i dziadkom. Z całym naciskiem podkreślić należy, że nie ma możliwości wychowania dziecka w poczuciu dwunarodowości, w odróżnieniu od dwu- czy nawet wielokulturowości, która jest możliwa. W związku z tym rodzice powinni wybrać i konsekwentnie przekazywać swoje poczucie narodowe, bo przecież nie mogą przekazać tego czego sami nie posiadają. Nie są uzasadnione obawy, że w ten sposób alienuje się dziecko od otoczenia. Już w wieku przedszkolnym opanuje ono perfekcyjnie nowy język, a potem korzystać będzie coraz szerzej z lokalnej kultury stając się faktycznie dwukulturowe, by jako dojrzałe mogło może nawet wybrać nową narodowość. Wspomnijmy słowa wiersza, podsumowują te rozważania.

 

„A może myślisz Bracie,

że Polska to już przeżytek

nie na trzecie tysiąclecie?

Mój Drogi, Ojczyzna to nie wymysł polityków,

to Twoja dusza, wielka rodzina

we wspólnym języku, historii, kulturze , wierze.

To wspólne czucie.

To Twoje miejsce na ziemi, żyzna gleba

z której czerpiesz soki do życia.

Ojczyzna wreszcie, to sprawiedliwa wdzięczność przodków

którym tak wiele zawdzięczasz.

To jest Boży porządek, tak ułożony

że w szacunku i braterstwie dla innych Narodów

My jesteśmy Polakami!”

 

 

V. Znaczenie i zagrożenia religijności w polskiej rodzinie za granicą

 

Rodzina polska posiada bardzo szerokie, oparte na kulturze narodowej tradycje religijne i nadal jest, pomimo zauważalnych zmian negatywnych, bardziej zaangażowana religijnie niż przeciętna rodzina na zachodzie czy na wschodzie. Niezwykle silne pozostaje przywiązanie do tradycyjnych form religijnych i parareligijnych. Religijność rodzinna jest przede wszystkim źródłem szczególnej Łaski Bożej spływającej na tą rodzinę, a poprzez to najistotniejszym czynnikiem ją stabilizującym i gwarantujących spełnienie jej Bożych naturalnych celó w. Dowodem na to jest jeszcze stosunkowo dobra kondycja polskich rodzin, które w znacznej większości są religijne, w przeciwieństwie do kryzysu rodzin w społeczeństwach zdechrystianizowanych (zlaicyzowanych), bez względu na ich system społeczno-polityczny czy rozwój gospodarczy - podobne procesy rozpadu rodzin przebiegały zarówno w systemie komunistycznym jak kapitalistycznym. W Polsce były one przez wiele lat skutecznie zahamowane poprzez niezwykle wysoką pozycję Kościoła Katolickiego, jako ostoi narodu i moralności.

Tak więc, w świecie kryzysu rodziny i wiary staje się tradycyjna polska religijność rodzinna wartością nie tylko obiektywną ale i unikalną dla samej rodziny jak i lokalnego społeczeństwa.

 

Cechy polskiej rodziny istotnie, różniące ją od współczesnej rodziny „zachodniej“, które to cechy były jeszcze przed kilkudziesięciu laty ogólne w całym kręgu cywilizacji chrześcijańskiej - także dzisiejszego „zachodu".

Pomimo nasilających się ostatnio tendencji negatywnych polska rodzina cechuje się nadal:

- znacznie większą stałością małżeństw - dużo niższy jest procent rozwodów,

- powszechne oparcie rodziny na trwałym i religijnym małżeństwie mimo że udział związków powtórnych i niesakramentalnych jest już niestety znaczący (choć oczywiście znacznie niższy niż na zachodzie) i wyjątkowości rodzin opartych na konkubinacie,

- szczególną (inną, choć równorzędną) pozycją kobiety (wbrew lansowanej opinii!), z pełnym docenieniem jej funkcji jako matki i pani domu, a nie tylko osoby współzarobkującej czy partnera kontraktu małżeńskiego,

- wielodzietnością - jest ona uznawana za pewną formę sukcesu życiowego,

- wielopokoleniowością

dłuższym przebywaniem dzieci w domu (zwykle aż do małżeństwa),

często, wspólnym życiem z dziadkami, którzy zajmują w tych rodzinach szczególną pozycję - są bowiem użyteczni i równocześnie otoczeni szacunkiem.

- kultywowaniem własnego życia rodzinnego jak i żywymi kontaktami z dalszymi krewnymi itd.

 

 

 

VI. Główne elementy, poprzez które realizuje się religijność w polskich rodzinach

 

- katecheza w rodzinie - to właśnie rodzice przekazują podstawy wiary dzieciom i utwierdzają je następnie swym autentycznym religijnym życiem,

- przekazywanie właściwego (zgodnego z nauką Kościoła) poczucia dobra i zła, poczucia grzechu,

- regularna praktyka religijna - w tym co najmniej niedzielna (często wspólna) msza św. i codzienna modlitwa indywidualna. Często, szczególnie gdy dzieci są małe - modlitwa rodzinna.

- częste odprawianie innych nabożeństw, z których część jest przewidziana do odprawiania w domu,

- wielkie bogactwo drobnych zwyczajów religijnych w rodzinie - np. modlitwa przy posiłku, krzyż na chlebie, powitanie chrześcijańskie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus“ czy „Szczęść Boże“, krzyżyk na dobranoc itp.,

- Częste korzystanie z sakramentów spowiedzi i komunii św.,

- szczególnie uroczyste obchodzenie chrztu, I komunii św., bierzmowania, małżeństwa, pogrzebów jako uroczystości religijno-rodzinnych. Większość małżeństw zawieranych jest w kościołach, nie tylko w urzędach stanu cywilnego,

- religijno-rodzinny, a nie jedynie wypoczynkowy charakter niedziel i świąt kościelnych,

- duże przywiązanie do szeroko rozwiniętych tradycji parareligijnych, związanych z rokiem liturgicznym, przy zachowaniu świadomości ich pierwiastka religijnego, kultywowanie ich w rodzinach,

- przywiązanie do Kościoła jako instytucji i szacunek dla jego hierarchii itd.

 

 

VII. Losy religijności rodziny polskiej na emigracji

 

Zachowanie czy zanik religijności rodziny i osoby zależny jest od wielu czynników. Najważniejsze z nich to środowisko w którym się ta rodzina-osoba znajdzie, czas pobytu poza krajem, wiek, dojrzałość religijna wyniesiona z kraju itd.

- gdy Rodacy trafiają do duszpasterstw polonijnych (najczęściej w pierwszym etapie emigracji) to mają możliwość życia w prawie identycznej wspólnocie religijnej jak w kraju. Możliwa jest stopniowa integracja z lokalnym społeczeństwem bez zatracenia cennych wartości przyniesionych z Ojczyzny,

- trudniej jest, gdy trafiają w środowiska gdzie nie ma Polonii. Szczególnie jeżeli niewielka jest dojrzałość religijna może zachodzić zjawisko negatywnej powierzchownej asymilacji, a nie integracji, z zatraceniem wiary i poczucia własnej wartości osobistej i narodowej.

- Osoby i rodziny dojrzałe religijne zachowują swoje wartości, a nawet są w stanie przekazać je miejscowej wspólnocie, a rodzinom w kraju przekazują piękne tradycje swego nowego miejsca osiedlenia. Rodziny takie rozwijają się harmonijnie dalej, choć już nieco inaczej niż w Polsce. Zjawisko to dotyczy zwykle także i dalszych pokoleń.

Procesy analogiczne są typowe nie tylko dla Polaków, lecz dla wszystkich emigrantów, których jest aktualnie na świecie kilkadziesiąt milonó w, i nie należy się spodziewać aby ta liczby malała.

 

 

VIII. Religijna rodzina - unikalna wartość wnoszona przez Polaków w społeczeństwa innych krajów.

 

Masowa polska emigracja lat 80 - 90-tych (ponad milion ludzi w Europie zachodniej) spowodowała, że polskie religijne rodziny mogą być zauważalnym elementem w Kościele zachodnim (w Skandynawii stanowią nawet jego znaczną część, a np. w Wiedniu co najmniej co 10-ty uczestnik niedzielnej mszy św. jest Polakiem).i bardzo aktywnym elementem Kościoła na wschodzie.

Sytuacja ta stwarza jedyną w swoim rodzaju szansę spotkania się przeżywających głęboki kryzys religijny i rodzinny społeczeństw zachodnich z religijnymi rodzinami polskimi.

Należy szansę tą należy wykorzystać i:

- zachować kondycję rodzinną i religijną polskich rodzin na emigracji szczególnie, że właśnie w zakresie etyki małżeńskiej i rodzinnej następuje w nich najszybszy odwrót od norm katolickich (szczególnie wśród młodych),

- znaleźć optymalne metody integracji polskich rodzin ze społeczeństwami zachodnimi, z zachowaniem ich wartości religijno-rodzinnych. Spowodować ich większą aktywność w środowisku/parafii - aktualnie aktywność ta jest minimalna. Szczególna rola przypada tu młodzieży i osobom dojrzałym religijnie,

- otworzyć społeczeństwo lokalne, przede wszystkim katolików na wartości religijno-rodzinne, których żywym dowodem są właśnie rodziny polskie.

Coraz częściej można się spotkać z opinią, że właśnie ta religijna i prorodzinna misja polskich wychodźców wśród narodów osiedlenia, może stać się nowym etosem emigracji, po wypełnieniu już misji odzyskania niepodległości Polski.

Polska kultura głęboko zakorzeniona w autentycznych wartościach chrześcijańskich i stawiająca w centrum życia rodzinę jest niezwykle cennym posagiem, który Polacy wnoszą do Rodziny Narodów.

 

 

IX. Polskie środowiska rodzinne i prorodzinne poza granicami kraju.

 

Rodziny polskie poza granicami kraju stykają się i współdziałają w żnych typach wspólnot o różnym poziomie organizacji.

1. Najbardziej naturalnym oparciem dla rodziny są jej krewni czyli własna szeroka rodzina - dziadkowie, rodzeństwo, kuzynowie itd. Te właśnie więzi zostają znacznie rozluźnione przez emigrację, szczególnie w pierwszym jej pokoleniu i utrudnione poprzez odległości.

2. Bardzo dobrą, ale nie pełną płaszczyzną wzajemnej pomocy są środowiska sąsiedzkie. Zwykle nie rozwijają one jednak głębszej formacji duchowej ani nie są podmiotem prawa. Bez tego nie są w stanie często sprawdzić się w sytuacjach bardziej ogólnych czy skomplikowanych. Zawodzą też w przypadku załamania się stosunku partnerstwa pomiędzy poszczególnymi rodzinami np. w przypadku wypadków losowych czy patologii rodzinnych.

Mimo tych niedostatków, właśnie środowiska sąsiedzkie powinny być, i często bywają, najbardziej podstawowym ogniwem organizacji rodzinnych wyższego rzędu.

3. Sprawdzonym środowiskiem prorodzinnym są duszpasterstwa, szczególnie polonijne - głębiej rozumiejące specyfikę rodzin żyjących poza swoim krajem. Posiadają one wypracowany przez lata program opieki i pomocy duchowej. Często także udzielają wsparcia materialnego.

4. Wyższym stopniem doskonalenia kondycji duchowej, mającej pewne formy organizacyjne, są ruchy religijne. Pracują one zwykle w małych grupach. Są bardzo rozpowszechnione w Kościele w Polsce i zaczynają się także rozwijać w duszpasterstwach polskich poza krajem. Najbardziej znane z nich to kręgi rodzin ruchu Domowego Kościoła oraz przeznaczone dla młodzieży - grupy oazowe i Rycerstwo Niepokalanej.

Ruchy duszpasterskie działają na zasadach prawa kościelnego, co ogranicza podejmowanie szerszych zadań w społeczeństwie cywilnym, gdzie wymagana jest własna osobowość prawna.

Z całą stanowczością należy jednak podkreślić, że spośród ludzi duchowo uformowanych w tych ruchach wywodzi się bardzo wielu odpowiedzialnych działaczy życia publicznego.

5. Kolejną płaszczyznę wzajemnej pomocy i działania stanowią organizacje rodzin. Bezpośrednio powinny to być stowarzyszenia polskich rodzin. Niestety nie można przytoczyć zbyt wielu tego typu przykładów wśród Polaków poza krajem, choć np. w Austrii zarejestrowano w 1999 r. Stowarzyszenie Polskich Rodzin Katolickich.

Znacznie więcej jest natomiast organizacji i instytucji, które swym działaniem pośrednio wspierają rodziny, jak choćby Macierz Szkolna czy rady rodziców szkół polskich. Szczególną rolę odgrywają tu wychowawcze organizacje dla młodzieży z Harcerstwem i stowarzyszeniami polskiej młodzieży katolickiej na czele.

Organizacje rodzin tworząc związki regionalne, krajowe a także i szersze, powinny odgrywać, i czasem już odgrywają, poważną rolę w całokształcie życia polonijnego w danym kraju. Środowiska te są naturalnym bezpośrednim partnerem dla odpowiednich organizacji w Polsce, jak również dla władz i analogicznych struktur lokalnych, w danym państwie oraz dla organizacji międzynarodowych.

Powinny one nawiązywać szerokie kontakty, by poprzez nie stwarzać silne prorodzinne lobby w danym środowisku i społeczeństwie.

Specyficznym zadaniem stowarzyszeń rodzin polskich poza krajem jest ułatwianie kontaktów środowisk prorodzinnych z Polski z lokalnymi władzami i organizacjami pozarządowymi.

Tworząc te wyższe struktury nie wolno w żadnym przypadku zapomnieć o dalszej formacji duchowej ich członków.

6. Szczególną, niezwykle ważną formą działań dla rodziny jest bezpośrednie zaangażowanie polityczne. Jak wielkie są możliwości i oczekiwania w tym zakresie możemy dokładnie prześledzić na przykładzie Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich i jej aktywności w tym zakresie. Jest oczywiste, że tego typu zaangażowanie Polaków w innych krajach wymaga bliskiej współpracy z lokalnym ruchami prorodzinnym.

 

Rozważając poszczególne poziomy organizacyjne struktur mających popierać rodzinę chcę wspomnieć o podkreślanej w nauce społecznej Kościoła (KKK 1883,1885) zasadzie pomocniczości, która wskazuje, że zbiorowości wyższego rzędu tworzone są dla popierania i mają służyć wspólnotom niższym. U podstawy tej piramidy tkwi wspólnota najmniejsza i najważniejsza zarazem - rodzina stanowiąca podstawę wszelkich społeczności.

Tworzenie silnego lobby na rzecz rodziny i przetwarzania świata na jej przyjazny, wymagają dużego wysiłku bardzo wielu ludzi dobrej woli. Nie wolno zapomnieć że jest to także obowiązek religijny. Kościół oczekuje bowiem od katolików zaangażowania społecznego, a w miarę ich uzdolnień nawet bezpośredniego włączenia się w życie publiczne i polityczne (KKK1913-1917).

 

 

X. Jak rozwijać środowiska prorodzinne wśród Polaków za granicą?

 

Pytanie to wynika z faktu znacznych zaległości w tym zakresie. Aktualne informacje o sytuacji w poszczególnych krajach powinny zostać przekazane do materiałów naszej konferencji. Niniejszym wskażę jedynie kilka kluczowych wskazówek.

1. Rozwijać należy wszystkie poziomy strukturalne zaczynając jednak od tych najbardziej podstawowych.

2. Sprawdzonym ośrodkiem krystalizacyjnym środowiska rodzinne, szczególnie właśnie poza Krajem, są Polskie Misje Katolickie. Często jednak, nawet niezwykle żywy, rozwój ruchów rodzinnych zatrzymuje się na etapie duszpasterstwa. Nie wszyscy bowiem kapłani i działacze laikatu rozumieją istotną różnicę pomiędzy stowarzyszeniem społecznym a ruchem religijnym w Kościele. Należałoby zwrócić szczególną uwagę w programach przygotowywania duszpasterzy (szczególnie polonijnych) na ten typ posługi i współpracy ze społecznościami świeckimi.

3. Bardzo istotnym dla zagwarantowania jakości stowarzyszeń rodzinnych jest jednak bliska współpraca tych obu środowisk. Naturalnym jest, że najbardziej utalentowani do służby publicznej członkowie ruchów religijnych powinni angażować się w stowarzyszeniach (wszystkich typów).

4. Wskazana jest bliska współpraca duszpasterstw, szkół i różnych organizacji czy grup rodzinnych, lub wspierających rodzinę na terenie danego kraju (regionu) np. w formie Rady ds. Rodziny przy centralnych organizacjach polonijnych.

5. Potrzebna jest stała współpraca i wzajemna pomoc i wymiana doświadczeń pomiędzy działaczami prorodzinnymi z poszczególnych krajów i Polski.

6. Szczególną formą współpracy powinny być okresowe krajowe (regionalne) czy międzykrajowe zloty rodzin polskich, oraz wzajemny udział rodzin z Polski i spoza niej w tych spotkaniach.

7. Niezwykle istotne jest rozwijanie (przez rodziców!) grup rówieśniczych, wspomagających wychowanie rodzinne. Znaczenie ich jest poza krajem znacznie większe niż w Polsce - stwarzają naturalne rówieśnicze środowisko narodowe, dają możliwość pełnej samorealizacji dziecku imigranta - słabszemu i izolowanemu w grupach lokalnych, łagodzą konflikt międzypokoleniowy na płaszczyźnie narodowej itd. Wszystkie te elementy odgrywają szczególną rolę w pierwszym i drugim pokoleniu emigracyjnym.

8. Należy w oparciu o możliwości rządu, struktur pozarządowych i Kościoła w Polsce stworzyć warunki kształcenia organizatorów inicjatyw prorodzinnych poza krajem. W programach tych należy bezwzględnie wykorzystać doświadczenie osób z Polonii zajmujących się tą problematyką.

9. Tematyka ta powinna być przedmiotem poważnych badań socjologicznych i pastoralnych oraz rozwijanej za nimi praktyki. Należy tu wykorzystać możliwości duszpasterstw i licznych, szczególnie na zachodzie księży polskich oraz podjąć współpracę w odpowiednimi placówkami w Polsce.

 

 

XI. Rodzina polska za granicą obiektem troski Państwa i Kościoła polskiego.

 

Liczne argumenty przemawiają za objęciem rodzin polskich za granicą systemem szczególnej opieki.

1. Polacy za granicą stanowią integralną część narodu polskiego o istotnej w jego skali liczebności i znaczeniu. (ok. 1 mln. obywateli polskich, w tym 120 tys. dzieci do 15 r.ż. i 80 tys. osób z wyższym wykształceniem, co najmniej 3 mln. osób urodzonych i najczęściej wychowanych w Polsce, z których znaczna część nigdy nie wyrzekła się polskości, 8-14 mln. innych osób pochodzenia polskiego).

2. Rodziny polskie za granicą są szczególnie narażone na patologie

3. Rodzina pełni niezastępowalną funkcję w utrzymaniu tożsamości narodowej i więzi z Ojczyzną.

4. Znaczna ilość (ok. 0,5 mln. ) rodzin zamieszkałych w Polsce jest rozdzielonych przez emigrację, w niektórych rejonach znacząca część ludności.

5. W ostatnich latach obserwuje się narastającą repatriację, reemigrację (łącznie o. 0,5 mln. osób) czy wreszcie imigrację do Polski. (np. Polska jest po USA drugim krajem emigracyjnym dla obywateli niemieckich, oczywiście w przewadze pochodzenia polskiego)

6. Praktycznie każda diecezja i zgromadzenie zakonne ma kapłanów i siostry pracujące poza krajem a wiele przygotowuje i zabezpiecza duszpasterzy dla Polaków za granicą, którzy spotkają się ze problemami rodzin za granicą.

7. Poznanie problemów rodzin polskich, które stykają się z bardzo zlaicyzowanymi i antyrodzinnymi społeczeństwami krajów zamieszkania (głównie na zachodzie) pozwala prognozować i zapobiegać podobnym negatywnym zjawiskom w Polsce.

 

 

XII. Prorodzinne inicjatywy dla rodzin żyjących za granicą.

 

Zaskakujący jest fakt bardzo niewielkiej i niekompletnej wiedzy o sprawach rodzin za granicą. Szokuje także, jak niewiele się zrobiło, może za wyjątkiem Kościoła, dla bezpośredniego wzmocnienia rodzin dotkniętych niezwykle trudną próbą życia poza Ojczyzną i blisko korespondujących z tym problemem kilkuset tysięcy rodzin żyjących w Polsce rozłączonych emigracją zarobkową.

Tematyka rodziny polskiej poza Krajem jest od dawna obecna w piśmiennictwie. Pozostaje ona jednak bardzo rozproszona zarówno w publikacjach naukowych, publicystyce i literaturze pamiętnikarskiej. Spotyka się ją w publikacjach polskich, jak też obcojęzycznych, zwłaszcza angielskich. Zwykle traktowana była niestety tylko marginalnie przy okazji innych badań. A przecież już Bolesław Prus w swoich Kronikach Tygodniowych w 1907 r. pisał, że sprawa młodzieży polskiej i rodziny na obczyźnie jest bardzo zaniedbana. Nie też istnieją żadne poważniejsze publikacje ten temat. Nieco ciekawych materiałów znaleźć można w kwartalniku „Duszpasterz Polski Zagranicą”.

Nawet w wolnej III Rzeczypospolitej musiało dopiero upłynąć kilka lat nim wreszcie zabrano się, pomimo dużych oporów i trudności, do tworzenia prawdziwie prorodzinnej polityki w naszej Ojczyźnie.

Dopiero ostatni okres przyniósł sporo pozytywnych zmian w kierunku poważnego potraktowania rodziny jako autentycznie podstawowej i najważniejszej komórki społeczeństwa. W Polsce powstało silne parlamentarne lobby prorodzinne, działające z mandatu wielkiej masy wyborców, którzy oddali swe głosy na 18 posłów i 4 senatorów wybranych z list Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich (PFSRK) w ramach AWS. Zaowocowało to utworzeniem w rządzie funkcji Pełnomocnika ds. Rodziny w randze ministra (i analogicznie przy wojewodach). Już w połowie 1998 r. przygotowany został „Raport o stanie rodziny polskiej", do którego opracowania zaproszono także przedstawiciela Polonii (dr Andrzej Pawłowski z Austrii). Niestety rozdział o sytuacji polskich rodzin za granicą został na wniosek Min. Spraw Zagranicznych wyłączony z tego dokumentu. Polonia żywo zaprotestowała przeciwko temu na swym światowym i europejskim zjeździe we wrześniu 1998 r. W dniu 3 listopada 1999r. Rząd R.P. zatwierdził „Program polityki prorodzinnej państwa”, który już jednak objął swym zakresem także rodziny polskie żyjące za granicą. Wydaje się, że żywe zaangażowanie się Polonii było jedną z istotnych przyczyn tego uzupełnienia. W kilku krajach m.in. w Austrii i na Węgrzech odbyły się spotkania z przedstawicielami departamentu ds. Rodziny. Wzbudziły one zainteresowanie lokalnych środowisk rodzinnych (polski program polityki prorodzinnej państwa został przetłumaczony na j. angielski).

Analizując dokładnie kierunek IX-ty Programu, poświęcony zadaniom Rządu w stosunku do rodzin polskich żyjących poza Polską znajdziemy kilka zasadniczych grup tematów: ocena stanu, potrzeb i perspektyw rozwoju tych rodzin; rozwijanie poradnictwa rodzinnego i prorodzinnych struktur w Polonii; pomoc materialna, edukacyjno-zawodowa i prawna dla rodzin za granica i rozłączonych przez emigrację zarobkową; uporządkowanie statusu obywatelstwa i przynależności narodowej i wreszcie, co powinno nas najbardziej cieszyć, rozwijanie kompleksowej polityki Państwa Polskiego wobec Polonii.

Rodzina dotknięta emigracją jest obiektem żywej troski Kościoła katolickiego - wskazywał na to wielokrotnie Ojciec św. Problematyka ta pozostaje też ciągle w centrum uwagi duszpasterstwa polskiego za granica. W 1987 r. w Lublinie zorganizowana została przez instytut ds. Polonii KUL ciekawa konferencja na ten temat. Kilkakrotnie zajmował się sprawami rodzin za granicą Instytut Polski Akcji Katolickiej w W. Brytanii (IPAK) oraz Polska Rada Duszpasterska Europy Zachodniej (PRDEZ) - szczególnie na swej VI konferencji w 1997 r. w Wiedniu. Efektem tych prac jest rozdział poświęcony duszpasterstwu Polaków za granicą zawarty w Dokumentach II. Polskiego Synodu Plenarnego, gdzie mówi się także rodzinach na obczyźnie.

Stopniowo dojrzewała też idea szerokiego spotkania krajowych i polonijnych środowisk prorodzinnych i przedyskutowania ich problemów w nowych warunkach politycznych. Została ona przedstawiona na spotkaniu PRDEZ w marcu 1999 r. gdzie spotkała się z żywym odzewem i nadzwyczaj szybko zaowocowała konferencją „Sytuacja polskich rodzin poza granicami Kraju", która odbyła się 1-3 października w Zakopanem. Organizatorami byli Instytut Polski Akcji Katolickiej w Wielkiej Brytanii (IPAK) i Stow. Polskich Rodzin Katolickich w Austrii (SPRKwA) ze strony Polonijnej oraz PFSRK z Polski. W obradach wzięło udział ok. 80 czołowych przedstawicieli ruchów prorodzinnych - polityków, działaczy polonijnych, naukowców i kapłanów, z czego blisko połowa przyjechała z 10 krajów europejskich.

W maju 2000 r. sprawom młodzieży i rodziny za granicą poświęcona była znaczna część spotkania Rady Episkopatu Polski ds. Rodziny i diecezjalnych duszpasterzy rodzin. W lipcu 2000 r. w Wadowicach odbył się wspólny turnus wypoczynkowo-poznawczy dla rodzin z Polski i zagranicy. Organizatorem było stowarzyszenie Rodzina Rodzin i Wspólnota Polska. Symbolicznym przełomem stało się oficjalne zaproszenie polskich rodzin z zagranicy do udziału w Jubileuszowej Narodowej Pielgrzymce Rodzin na Jasną Górę we wrześniu 2000 r. Wzięła w niej udział duża grupa Polaków z Niemiec oraz Rodacy z Austrii, W. Brytanii, Ukrainy i Białorusi. Sprawom rodzin polskich za granicą poświęcono ponad godzinne spotkanie, w którym wzięło udział ok. 1000 osób.

Oczywiście nie wszystkie z planowanych, a może raczej wymarzonych zamierzeń zostały zrealizowane - nie doszła do skutku w roku 2000 II Konferencja Rodzin z Zagranicy, nadal też w powijakach pozostają programy badań nad rodzinami emigracyjnymi itd. Jednak nie sposób zaprzeczyć, że w ostatnich kilku wydarzyło bardzo wiele dla dobra polskich rodzin żyjących za granicą.

Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim którzy się do tego przyczynili Kościołowi - Prymasowi Polski i jego Delegatowi ds. Polonii abp Szczepanowi Wesołemu, Przewodniczącemu Rady Rodziny Episkopatu Polski ks. bp Stanisławowi Stefankowi, o. Andrzejowi Rębaczowi, dyrektorowi Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin innym biskupom i kapłanom, zwłaszcza tym, którzy na codzień nami się gdzieś tam w zakątkach globu, na obczyźnie opiekują. Pragnę też wyrazić słowa wdzięczności i uznania Parlamentu i Rządu polskiego z szczególnie zaangażowanymi w sprawy rodziny P. Marszałek Alicja Grześkowiak, p. Minister Marią Smereczyńską i P. Ministrem Kazimierzem Kaperą. Wspólnocie Polskiej z p. prof. Andrzejem Stelmachowskim na czele, Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich, Rodzinie Rodzin, placówkom naukowym z KUL na czele i wielu innym, których nie sposób wszystkich wymienić.

Spośród środowisk polonijnych jeszcze raz pragnę wyrazić słowa w uznania i podziękowania za ofiarne zaangażowanie dla : PRDEZ, IPAK, SPRKwA, ks. Krzysztofa Tyliszczaka, p. Krystyny Mochlińskiej, dr Aliny Lichtarowicz, p. Olgierda Stepana z W.Brytanii, p. Barbary Płaszczyńskiej, p. Claudine Kieda z Francji, pp. Moniki i Imre Molnarów z Węgier, pp. Grażyny i Henryka Koszałków z Niemiec, pp. Ireny i Piotra Potapowów z Mohylewa, Pauliny i Tadeusza oraz Edyty i Walerego Mielków i pp. Łajny i Adama Błaszkiewiczów z Wilna, pp. Wandy i Czesława Bryków ze Lwowa, pp. Małgorzaty i Andrzeja Michalskich z Wiednia i wszystkich nie wymienionych, a w znakomitej większości nawet mi nie znanych współtwórców dzieła, któremu na imię - dobro polskiej rodziny za granicą.

 

 

XIII. Dalsze kierunki działań prorodzinnych dla Polonii i Polaków za granicą

 

1. Przeprowadzenie kompleksowych badań nad stanem rodzin polskich poza krajem jak i rodzin w kraju dotkniętych zjawiskiem emigracji.

2. Zabezpieczenie środków, programów i kadr dla przygotowania liderów środowisk prorodzinnych (grup duszpasterskich i organizacji) oraz pracowników-wolontariuszy polskich poradni rodzinnych.

3. Utworzenie na bazie duszpasterstwa polskiego systemu polskich poradni rodzinno-wychowawczych w skupiskach rodaków za granicą.

4. Utworzenie specjalistycznego poradnictwa rodzinnego i prawno-zawodowego w rejonach kraju dotkniętych szerzej zjawiskiem emigracji.

5. Rozwijanie i popieranie finansowe organizacji i inicjatyw rodzinnych oraz pozaszkolnych środowisk wychowawczych dla młodzieży.

6. Promowanie wychowania w kulturze narodowego i nauki j. polskiego, a szczególnie inicjatyw wzajemnych kontaktów rodzin i młodzieży z kraju i zagranicy. Priorytetowe traktowanie tych inicjatyw w rozdziale środków na zadania celowe dla organizacji pozarządowych.

7. Zabezpieczanie pomocy dla najbardziej potrzebujących rodzin - głównie na wschodzie.

8. Normalizowanie i optymalizowanie w oparciu o standarty międzynarodowe statusu Polaków w poszczególnych krajach, na zasadzie porozumień międzypaństwowych oraz popieranie starań o uznawanie Polaków za mniejszości czy grupy narodowościowe. Zawieranie układów o zabezpieczeniu emerytalno-socjalnym a także gwarantujących łączenie rodzin.

9. Rozszerzanie ułatwień w kontaktowaniu się z rodzinami pracowników zatrudnionych za granicą (np. prawo kumulacji czasu pracy dla uzyskania dodatkowego dnia wolnego, ulg i odpisów podatkowych na przejazdy do domu czy usługi telekomunikacyjne, dodatki rozłąkowe itp.).

10. Zabezpieczanie środków politycznych, organizacyjnych i finansowych dla pełnej repatriacji.

Uproszczenie procedur.

11. Rozwijanie poradnictwa repatriacyjnego i reemigracyjnego, szczególnie w przypadku rodzin rozłączonych.

12. Organizacja w ramach Departamentu ds. Rodziny stanowiska ds. rodzin polskich za granicą i dotkniętych emigracją.

13. Nawiązanie bezpośredniej wzajemnej współpracę pomiędzy pozarządowymi organizacjami rodzin w Polsce i polskimi środowiskami tego typu poza Krajem. W pierwszej kolejności pomiędzy PFSRK a postulowana niżej Komisją ds. Rodzin przy Światowej Radzie Polonii i Polaków za Granicą, PRDEZ, IPAK oraz ogólnokrajowymi organizacjami rodzin, jak np. Stow. Polskich Rodzin Katolickich w Austrii. Podobne kontakty powinno się rozwijać z samorządami lokalnymi.

 

Większość powyższych zamierzeń zawarta została w programie polityki prorodzinne państwa z roku 1999.

Dla ułatwienia, a może wręcz umożliwienia ich realizacji konieczne jest utworzenie kompetentnego struktury organizacyjnej rodzin polskich żyjących za granicą, jako partnera, konsultanta i współwykonawcy wskazanych zadań.

 

 

XIV. Wnioski końcowe

 

1.Powołanie na bazie PRDEZ, IPAK i SPRKwA Komisji ds. Rodziny przy Radzie Polonii Świata.

2. Zwołanie II. Konferencji Rodzin Polskich za Granicą jako pierwszego konstytuującego i szkoleniowego spotkania tej Komisji.

 

Główne tematy Konferencji

a. Program badań rodzin polonijnych - prezentacja treści i metody przeprowadzenia, ocena, wypracowanie ewentualnych poprawek i uzupełnień

b, Raport o stanie młodzieży polonijnej - prezentacja badań przeprowadzonych przez PRDEZ

c. Poradnia rodzinna w Polonii - organizacja i finansowanie w świetle prorodzinnej polityki państwa

d. Rodziny mieszane zagrożenie i szansa – specjalne przygotowania do zawarcia małżeństwa i jego realizacji

e. Wspólnoty rodzin polskich, jako środowisko przekazywania i utrwalania religii i kultury ojczystej - warunki powstania i wzrostu

f. Rodzina wielopokoleniowa w specyfice emigracyjnej.

g. Rozdzielenie przez emigrację stan szczególnego zagrożenia osoby, małżeństwa rodziny - kierunki zapobiegania i minimalizacji negatywnych skutków.

h. Prorodzinne rozwiązania prawne w różnych krajach

 

 

kwiecień 2001,

 

Andrzej Pawłowski, Stowarzyszenie Polskich Rodzin Katolickich w Austrii